niedziela, 15 sierpnia 2010
nie mogę...
Związałeś mi język i dłonie i stopy na supełek. Ani Cię dotknąć, posmakować, ani nijak zbliżyć się do Ciebie. Nic nie rozumiem i chyba nawet rozumieć nie chcę. Czuję całą sobą i bezmyślnie jak ćma do światła brnę w przeciwną od właściwej stronę. Niepotrzebnie. Powinnam odwrócić się i odejść. Ale nie mogę. Związałeś mi języki i stopy i dłonie ...


